Feel the Clay - "Spożywczość" cz. II

day:

Pierwszą część artykułu o "spożywczości", dotyczącą odpowiedniej temperatury wypału prac możecie przeczytać tutaj. Ten wpis będzie poświęcony odpowiednim szkliwom - poruszamy temat zagrażających związków oraz wspomnimy o pękaniu szkliw w kontekście spożywczości.

Przed rozpoczęciem lektury chcielibyśmy zaznaczyć, że wpis odnosi się do szkliw gotowych (w proszku lub fluidzie), takich które oferujemy w naszym sklepie i nie należy go przedkładać na szkliwa samodzielnie wykonywane, a więc zaczynamy:

spożywczość prac II

W skrócie o niespożywczości szkliw możemy mówić, gdy podczas użytkowania pracy wydzielają się szkodliwe substancje,w zagrażających zdrowiu ilościach, wskutek małej stabilności szkliwa. Producenci szkliw mają ściśle określony normy dotyczące zawartości różnych pierwiastków i wykonują serię testów każdego ze szkliw. Wiele z pierwiastków są niebezpieczne dla zdrowia dopiero po przekroczeniu pewnych wartości. Jeśli te wartości zostaną przekroczone lub w testach wyjdzie, że szkliwo jest zbyt mało stabilne, producenci odpowiednio oznaczają takie szkliwo. Wydzielanie się takich substancji ze szkliwa może doprowadzić do zatrucia oraz odkładania się substancji w organizmie. Oczywiście nie jesteśmy lekarzami, ani portalem medycznym, więc nie będziemy przedstawiać listy objawów, ale dla zainteresowanych możecie porozmawiać z lekarzem o: zatruciu ołowiem, zatruciu kadmem czy innymi metalami.

Ciekawe jest to, że niedawno przepisy zostały bardzo zaostrzone, a wartości te obniżone. Obecnie na szkliwach zostaje oznaczona również miedź, ze względu na stanowiące zagrożenie dla organizmów wodnych. Jednak miedź zawarta akurat w tych szkliwach nie będzie wpływać na spożywczość szkliwa po wypale (na miedź muszą uważać osoby, które mają genetyczne zaburzenia usuwania miedzi z organizmu).

Główne związki, których zawartość wyklucza ze "spożywczości"

Poniżej opiszemy najczęstsze związki, które wykluczają ze spożywczości, ale każdy metal po przekroczeniu pewnych wartości lub będący w zbyt mało stabilnym szkliwie może być szkodliwy, ponieważ będzie się “wydzielał/wymywał” (ang. leaching).

    • Ołów (Pb) - jest szkodliwy dla zdrowia i środowiska, a producenci zdecydowanie unikają jego stosowania. Niektóre ze szkliw z jego zawartością zostały wycofywane. Szkliw z ołowiem nie zalecamy również do używania na zewnątrz naczyń. Ciekawy artykuł, w którym znajduje się zdjęcie krwi osoby zatrutej ołówiem możecie przeczytać tutaj : https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5135532/
    • Kadm (Cd) - wchodzi w reakcję ze środowiskiem kwaśnym. Szkliwa z jego zawartością mają bardzo charakterystyczne efekty - są intensywne, nasycone, np. TC 7962 Limonka, TC 7969 Zielone Efektowe, TC 7966 Kardynał, TC 7967 Mohnrot. Już wiecie jaki efekt mamy na myśli? Być może ze względu na obowiązujące graniczne wartości, o których pisaliśmy wyżej są szkliwa, które wyglądają na kadmowe, a jednak nie ma na nich takich oznaczeń. Są to na przykład Botz 9597 lub Botz 9606. My podchodzimy do nich z rezerwą ;)

    • Cynk (Zn) i szkliwa krystaliczne - struktura kryształów nie należy do stabilnych, dlatego żadnego ze znanych nam szkliw krystalicznych opartych na cynku (gotowych, znów nie mówimy o samoróbkach) nie należy stosować do wnętrza naczyń mających kontakt z żywnością.

Matowe szkliwa

W przypadku odpowiednio spieczonych prac szkliwa matowe są jak najbardziej bezpieczne. Chociaż nie polecamy ich do talerzy i wnętrz misek, ponieważ dźwięk przesuwania sztućców o taką powierzchnię przywołuje ciarki już na samą myśl a na jasnych szkliwach zazwyczaj pojawiają się rysy i wpływa to na estetykę.

A co z rzeczami wypalonymi w raku?

3 x nie! Dlaczego? Przeczytacie w artykule za tydzień, który będzie podsumowaniem dwóch dotychczasowych i ostatnim zamykającym serię “spożywczości”.

Harys szkliwa a spożywczość

W związku z poprzednim artykułem pojawił się wątek harysu na szkliwie*.

Jeśli szkliwo nie harysuje to zabezpieczy prace przed chłonięciem wody, nawet jeśli praca nie będzie mieć odpowiedniego spieku, ALE według nas lepiej opierać się na spieku jako wyznaczniku spożywczości, ponieważ:

  • zdecydowana większość szkliw harysuje (oczywiście, gdy sami robimy szkliwa metodą prób i błędów łatwiej jest wykluczyć to zjawisko)
  • harys niekoniecznie musi być widoczny “gołym okiem”
  • to, że w momencie wyjęcia pracy z pieca powierzchnia jest idealna i gładka nie znaczy, że taka pozostanie, harys może pojawić się albo z biegiem czasu albo już po pierwszych użyciach, np. wlaniu gorącej wody, podgrzaniu w mikrofalówce, ogólnie szoków termicznych (np przy myciu w zmywarce).

Co ciekawe nawet naczynia z komercyjnych sklepów, jak Ikea, potrafią popękać po kilku miesiącach.

Inną dyskusyjną sprawą jest pozostawanie resztek jedzenia w spękaniach. Z jednej strony istnieje opinia, że zostają i po prostu ulegają zepsuciu, przez co rozwijają się w ten sposób bakterie i pleśń. Z drugiej strony niekoniecznie tak jest, bo resztki te można domyć, a odpowiednio wypalona glina na pewno zmniejszy ryzyko rozwijania się jakichkolwiek żyjątek :)

*dla osób, które jeszcze nie wiedzą co to, bo jeszcze nie opublikowaliśmy artykuły na ten temat: (skrótowo) jest to pękanie szkliwa, taki niepożądany efekt krakle.

Jak sprawdzić spożywczość szkliw?

W przypadku gotowych szkliw robią to za Was producenci. Jest jednak test, który możecie wykonać sami. Do takiej pracy wystarczy wlać (lub położyć, jeśli nie ma możliwości wlania) sok z cytryny/ocet/kawałek cytryny, następnie poczekać i obserwować. Jeśli na szkliwie po kilku godzinach, czy nawet dobie, zauważycie zmiany, np. odbarwienia, to znaczy, że naczynie weszło w reakcję i coś się wydziela. Nie traktujmy jednak wyniku jako 100% wyznacznik. Jeśli po takim teście ze szkliwem nic się nie stało, a producent i tak klasyfikuje je jako niespożywcze, to wcale nie znaczy, że mamy go użyć na naczyniu!

Jak bardzo zaszkodzi mi jabłko z kadmowej patery?

Nie oszukujmy sie, żyjemy w świecie już zanieczyszczonym i źródeł zagrożeń jest wiele, np.: powietrze, dym papierosowy, żywność z zanieczyszczonych gleb. Na pewno warto mieć na uwadze fakt, że takie “kadmowe jabłuszko” przyczyni się do zwiększenia kadmu w organizmie. Ale, czy takie jedno jabłko od razu nas zatruje? Nie powinno, lecz wiedzmy, że kadm tam jest i nie jest obojętny dla naszego zdrowia tak samo jak picie z plastikowej butelki nagrzanej na słońcu!

I znów napiszemy: 

Jeśli nieświadomie wykonałeś "niespożywczą pracę" głowa do góry! Po prostu nie popełniaj tego błędu i poinformuj użytkowników, przecież nie zrobiłeś tego specjalnie. 

Sunday Monday Tuesday Wednesday Thursday Friday Saturday January February March April May June July August September October November December