Polski English

A&T Ceramika - Rozwiń z nami swoją pasję - artykuły dla ceramików

0,00 zł

Feel the Clay - Wyposażenie pracowni

Wpis z serii Fell the Clay realizowany przez A&T Ceramika - wszystkie artykuły znajdziesz tutaj.


Otworzenie własnej pracowni to wielki sukces, jej wyposażenie i urządzanie to przyjemność ale też wyzwanie, pełne dylematów.

Co wybrać?

wyposażenie pracowni 
...



Serce pracowni

Piec - o tym można by napisać cały wpis, z resztą jeden taki już był :) i znajdziecie go tu.

Decyzja o wyborze pieca musi być dobrze przemyślana, trzeba rozważyć wszystkie za i przeciw, biorąc pod uwagę, że większe piece stygną zdecydowanie dłużej. Czasem lepszym rozwiązaniem jest wybór dwóch mniejszych, niż jednego olbrzyma. 

 

Narzędzia

Wbrew pozorom wcale nie potrzeba wiele!

Chociaż ceramiczne kubeczki wypełnione drewnianymi szpatułkami, powyginanymi w fantazyjne kształty, bez wątpienia tworzą atmosferą i nietuzinkowymi zakończeniami zachęcają do twórczego działania. Może właśnie dla samego “klimatu” pracowni dobrze mieć dużo szpatułek i oczek :) Co polecamy?

A jak chcecie mieć “wszystko”, zerknijcie na komplet 22 narzędzi - igły, nożyki, narzędzia do drapania, metalowe szpatułki precyzyjne, a nawet szczoteczka do odszkliwiania dziurek.

 

Struna -  to jedno z niezbędnych narzędzi. Glinę można “rwać” wprost z opakowania ale to właśnie “żyłka” wprowadza w ceramiczny świat i jest dużo wygodniejsza. Dla osób biorących pierwszy raz udział w warsztatach, takie samodzielne ucięcie gliny, przy pomocy specjalistycznego narzędzia, przełamuje lody i zachęca do dalszego działania. 



Koronki, stemple, “odciskacze’ - absolutnie wszystko, czym można stworzyć ciekawą fakturę na glinie zostanie wykorzystane! Czy Wy też patrząc na cokolwiek ze wzorkiem, myślicie: “jak wyjdzie odciśnięte na glinie?” . Gosparardując przestrzeń w pracowni zróbcie pudełko, a nawet całą półkę podpisaną “do faktur”. Koronek, roślin, stempli, wzorów szukajcie wszędzie :)

 

Pędzelki są potrzebne. Do szkliwienia wybierzcie zestaw pędzli nylonowych (płaskich lub zaokrąglonych), kilka większych pędzli z kozy i oczywiście cudowne pędzle Botz.

Toczek

Na wyposażeniu pracowni koniecznie trzeba mieć chociaż jeden! To pomocnik, który ułatwia pracę na każdym etapie: lepienie, szkliwienie i dekoracje.

Są cztery rodzaje toczków

  • plastikowe - poręczne toczki do lepienia i szkliwienia. Przy ciężkich pracach, może nie dać sobie rady z obracaniem i tak jak bywa to z plastikiem, zużywa się szybko. Znakomity dla "moblinych pracowni". 
  • żeliwne - są stabilne, polecamy do lepienia i szkliwienia. Obracanie nie jest tak płynne jak w przypadku dwóch kolejnych.

  • stalowe - stoją stabilnie, płynnie się kręcą i jednym “machnięciem” toczek obróci się kilkanaście razy. Sprawdzi się zarówno gdy lepicie, szkliwicie i precyzyjnie dekorujecie - są dobrze wyważone, jednak przy obkręcaniu i przyłożeniu pędzelka, powstała linia może lekko falować.

  • aluminiowe - luksus wśród toczków. Są świetnie wyważone, bardzo lekko się obracają, najlepsze jeśli chcemy wykorzystać toczek do dekoracji, poza tym - nie rdzewieją.

 

Gliny

 Wybierając pierwszą partię glin do swojej pracowni najlepiej wybrać parę, różnych rodzajów i ilość oszacować tak, aby wsyatrczyła na 1-2 miesiące. 

Na start proponujemy mix 100-150 kg, złożony z:

Goerg & Schneider 254 - jasna, plastyczna, długo zachowują miękkość, nie dymiąca przy wypale, idealna na warsztaty z dziećmi i początkującymi, najbardziej popularna i najchętniej wybierana glina.

MA - odpowiednik 254, ale innego producenta, ma bardzo podobne parametry, po wypale jest bardziej beżowa. Warto wybrać obie i zdecydować, która nam bardziej odpowiada. 

Goerg & Schneider 468 - jasna, szamotowa, lepsza do większych prac oraz kafli

KS - również jasna, z bardzo wyraźnym szamotem. 

Goerg & Schneider 354 - gładka czerwona, i jak na czerwoną glinę mało tłusta.

Goerg & Schneider 356 - wersja 254 ale w czekoladowym kolorze.

 

Gliny 254, 354 i 356 możecie łączyć w jednej pracy bez obaw o wybuchy lub pęknięcia.

 

Goerg & Schneider 371 (gładka) lub 373 (z szamotem) - szara. Warto się z nimi zapoznać, ponieważ są po prostu piękne. Wypalone bez szkliwa przyciągają surowym, betonowym efektem, a  w połączeniu ze szkliwami (szczególnie niebieskimi) dają spektakularne niespodzianki.

Wałek, a może walcarka

Z płata gliny można przecież zrobić taak wiele! Fajnie mieć w pracowni duży stół, na którym przy pomocy długiego wałka zrobimy duży płat gliny do patery, na misę, do ozdób i kafli … Do ceramiki najlepiej sprawdzają się wałki z neiuchomymi rączkami.
Wygodnie też mieć sprzymierzeńca z silnymi ramionami, coby nam takie placki z uśmiechem na twarzy wałkował :)  

A najfajniej, stanąć z naszym sprzymierzeńcem przy walcarce i w kilka chwil wyprodukować ogromny “naleśnik”... Bez względu czy będzie to pracownia do zajęć, czy jako manufaktura, rozważcie zakup walcarki, wygodnie mieć ją w pracowni - zaoszczędzicie mnóstwo czasu i siły.





Mniej oczywiste niezbędniki

Mata - można lepić na stole, kawałku deski, szmatce, gazecie, ceracie… ale można też czuć komfort tego, że kawałek gliny nie przykleja się do blatu i do lepienia wykorzystać matę :) Dodatkowo bardzo łatwo się ją czyścić i dzięki drobnej fakturze, prawie nie zostawia śladów na glinie (jak na przykład materiał). 

Uwaga: gdy lepicie na macie wykorzystujcie tą gładszą stronę, tą “szorstką i mniej gumową” kładźcie do stołu ;)

Odstojnik - jeśli przez Wasz zlew przelewa się glina i szkliwa, zdecydowanie rozważcie zainstalowanie odstojnika. Zgoda, to inwestycja, jednak w perspektywie zatkanych dziur i zalanej pracowni - warta swojej ceny!

Pehatyna - po raz kolejny przewija się w Naszych wpisach. Używając Pehatyny zaoszczędzicie wiele czasu i pieniędzy, np. na wyskrobywaniu skamieniałego szkliwa  z dna pojemnika. 

Pojemniki i wiadra -  zawsze dobrze mieć pod ręką kilka zakręcanych pojemników na rozrobione szkliwa, i parę wiaderek - nawet nie wiadomo kiedy się rozchodzą - na odpadki gliny, przesuszone kawałki, szkliwa, granulaty, do eksperymentów w mieszaniu szkliwa.

Wykrojniki - szczególnie pomocne w manufakturze ozdób Bożonarodzeniowyc i prezentów, kształtów jest ponad 80, więc znajdziecie odpowiedni na każdą okazję.

Skrzynki “po owocach” - po prostu weźcie kilka z Lidla, przydadzą się!



Chociaż uniwersalny zestaw nie istnieje, to pracownie “szytą na miarę” możecie mieć w bardzo prosty sposób - wystarczy do nas zadzwonić :) 
Bądźcie tego pewni, rozmowy z Wami i wspólne rozwijanie cermicznej pasji to dla nas największa przyjemność! 



 

Wszystkie artykuły, promocje, nowości, kody rabatowe i inne fajne rzeczy wrzucamy na Facebook'a - chcesz być na bieżąco? Zajrzyj do nas koniecznie! 

 



Akceptuję
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w swojej przeglądarce.